Posts Tagged With: Mtsheta

Gruzja – dzień 2, część pierwsza

Szukamy wagonu z nr 18, w którym przez internet zarezerwowaliśmy miejsca. Przed wejściem czeka już na nas prowodnik, czyli mówiąc po naszemu – konduktor. Żadnego munduru na sobie nie ma, więc początkowo nie wiemy, czy to właśnie jemu mamy pokazywać paszporty czy nie. Nikogo innego w wagonie nie widzimy. Wszyscy śpią, a Pan konduktor nawet nie chce, żebyśmy mu okazywali paszporty i bilety. Po zastanowieniu – w sumie nas to nie dziwi. Na pewno ma listę pasażerów, a na tej sennej stacji oprócz nas do tego wagonu nikt nie wsiada.

Prowodnik pokazuje nam nasz przedział, w którym się szybko instalujemy i szykujemy do krótkiego snu. Chcąc oszczędzić, kupiliśmy bilety na wagon „non-modernized”, co niestety widać. 🙂 Jak na taką krótką podróż warunki są jednak do przyjęcia. Czteroosobowy przedział, w którym już śpią dwie osoby jest trochę ciasny, ale i tak prześpimy większość czasu, więc nam to specjalnie nie przeszkadza. O toalecie lepiej nie mówić – czujemy się w niej jak u siebie, tzn. w polskich pociągach… Czytaj dalej

Reklamy
Categories: Gruzja | Tagi: , , , | Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com.