Posts Tagged With: Beskid Niski 2014

Na końcu świata – w dolinie Jasiela

Pole namiotowe w pobliżu Przełomu Jasiołki wita mnie poranną mgłą, potęgującą klimat tego miejsca. Po szybkim śniadaniu wyruszam w kierunku Woli Niżnej, aby rozpocząć pożegnalny spacer po Beskidzie Niskim – spacer doliną Jasiela – jednej z najdzikszych dolin w polskich Karpatach.

Zatrzymuję się pod kościołem w Woli Niżnej. To dawna greckokatolicka cerkiew parafialna p.w. św. Mikołaja z początku XIX w. Obecnie świątynia jest remontowana. W jej pobliżu znajduje się mały cmentarzyk, na którym podziwiam stare krzyże. To właśnie w taką pogodę jak dzisiaj, o poranku, można najlepiej poczuć atmosferę Łemkowszczyzny. Gdy większość ludzi jeszcze śpi, a wokół mogił widać tylko drzewa i trawy, nie trzeba wyjeżdżać dalej, aby wyobrazić sobie dawne, opuszczone wsie. Czytaj dalej

Categories: Beskid Niski, Górskie szlaki, Moje miejsca | Tagi: , , , , | 17 Komentarzy

Króliki i opuszczone wsie – Czeremcha i podkarpackie Wilkowyje

Bezchmurne niebo zwiastuje przepiękny dzień. Co prawda zapowiadane są burze, ale liczę na to, że i tym razem ominie mnie ta wątpliwa przyjemność podziwiania błysków na niebie. Tym bardziej, że czeka mnie dzisiaj wizyta w jednej z opuszczonych wsi – Czeremsze (mam nadzieję, że tak to się odmienia :)). Aby jednak tam dotrzeć, muszę najpierw wyjechać z Rymanowa-Zdroju, po drodze odwiedzając kilka miejscowości. Czytaj dalej

Categories: Beskid Niski, Górskie szlaki, Województwo podkarpackie | Tagi: , , , | 15 Komentarzy

Z ropą naftową w tle – Rymanów i okolice

Olzy - Rudawka Rymanowska

Olzy – Rudawka Rymanowska

Poranek budzi mnie piękną pogodą. Na niebie ani jednej chmurki, na trawie osadziła się rosa. W pobliżu przechadza się zbłąkany zając. Czas rozpocząć nowy dzień!

Jestem w miejscu, które, gdy pierwszy raz zobaczyłem – prawie 5 lat temu – od razu zdobyło moje serce. To Rudawka Rymanowska, a konkretnie przepiękna, wysoka na około 30 metrów ściana o nazwie Olzy, zbudowana z łupków menilitowych, położona w dolinie górnego Wisłoka. Największe odsłonięcie tego typu w polskich Karpatach. Czytaj dalej

Categories: Polska, Województwo podkarpackie | Tagi: , , , | Dodaj komentarz

Boso przez Polskę, czyli Polany Surowiczne i… buhaje

Beskid Niski. Kraina opuszczonych wsi, dzikiej natury, związana z historią wielu tysięcy Łemków, wysiedlonych stąd po II wojnie światowej w ramach akcji „Wisła”. Pasmo górskie, które od czasu, gdy pierwszy raz się tu wybrałem, wciąż pozostaje jednym z moich ulubionych. Cisza, spokój – aż chce się tu przyjeżdżać i odpocząć od zgiełku miasta. I mogę tylko żałować, że nie jest bliżej Krakowa, bo bywałbym tu zdecydowanie częściej. Dziś chciałbym rozpocząć serię czterech wpisów poświęconych mojemu niedawnemu pobytowi w tym najdzikszym paśmie górskim Polski. Mam nadzieję, że przedstawione miejsca i ich opisy sprawią, że część z Was, słysząc słowo „góry”, nie będzie kojarzyć ich tylko z wysokimi Tatrami czy Alpami, ale także z niskimi, nie przekraczającymi 1000 m n.p.m. wzniesieniami i dolinami między nimi.

Przyjeżdżając tutaj musimy znać historię tego rejonu. Inaczej nie zrozumiemy piękna, jaki w sobie kryje i zarazem tragedii ludzkich, jakie się tu wydarzyły w XX w. Idąc w ciemno, będziemy widzieć lasy i pola, a nie będziemy widzieć najważniejszego – ducha tych gór, tworzącego ich klimat i sprawiającego, że chce się tu wracać mimo tego, że nie ma tu ostrych górskich grani. A może właśnie dlatego… Zapraszam w dzicz! Czytaj dalej

Categories: Beskid Niski, Górskie szlaki | Tagi: , , , , | 2 Komentarze

Blog na WordPress.com.