Polska

Z wizytą u sąsiadów – w drodze do Pragi – Cieszyn, dzień 1, cz. 1

Praga – stolica Czech – to jedno z najczęściej odwiedzanych miast w Europie i na świecie. I nie ma się co dziwić. Wspaniałe zabytki, klimatyczne uliczki, a także typowe czeskie „hostince”, czyli gospody, w których można napić się narodowego napoju orzeźwiającego Czechów – piwa – to coś, co przyciąga wszelkiej maści turystów. Jeszcze do niedawna miałem przyjemność spędzić w Pradze tylko jeden dzień. Sytuacja zmieniła się diametralnie na początku tego roku. Postanowiliśmy odwiedzić najukochańsze miasto Mai i rozkoszować się jego urokami przez 3 dni. Noworoczny długi weekend znakomicie się do tego nadawał. Nie pozostało nic innego, jak tylko wyruszyć w drogę.

Wyjeżdżamy wcześnie, bo tuż po godzinie 6 rano. Dzięki kupionym w promocji biletom, udaje nam się dostać do Bielska-Białej za jedyne 3 zł od osoby 🙂 . Podróż mija szybko i przyjemnie z krótką przerwą w pobliżu Andrychowa. Okazuje się, że… w naszym busie spaliła się żarówka w przednim reflektorze i kierowca podjechał do zaprzyjaźnionego warsztatu, aby ją wymienić. Nerwowo patrzymy na zegarki, gdyż na przesiadkę w Bielsku musi nam wystarczyć zaledwie 5 minut. Na szczęście mamy zapas czasu i na miejsce docieramy około 8:45.

Nie dane nam jest nacieszyć się widokiem jednego z najpiękniej położonych polskich miast. Po 5 minutach przyjeżdża prawie pusty bus do Cieszyna. Na lokalny dworzec autobusowy przy placu Hajduka docieramy przed godziną 10. Kierujemy się w stronę centrum, aby w następnej kolejności przejść przez most na Olzie i dotrzeć do dworca kolejowego (tym razem już po czeskiej stronie miasta).

Czytaj dalej

Categories: Czechy, Województwo śląskie | Tagi: , , , , | 5 komentarzy

Pożegnanie Lwowa + Przemyśl, dzień 4

To, co dobre, szybko się kończy. Znane powiedzenie po raz kolejny okazuje się bardzo prawdziwe. Kończy się nasza przygoda ze Lwowem. Czas pożegnać to piękne miasto i powrócić do Krakowa.

Opuszczamy nasz hostel około godziny 10 i udajemy się w kierunku dworca kolejowego. Musimy przyznać, że miejsce, w którym nocowaliśmy, wywarło na nas pozytywne wrażenie. Obsłudze także nie możemy nic zarzucić. Pani z recepcji mówi nawet po polsku. Jednym słowem – polecam Zion Guest House we Lwowie, mimo tego, że znajduje się w oddaleniu od ścisłego centrum miasta. Czytaj dalej

Categories: Ukraina, Województwo podkarpackie | Tagi: , , , , | 3 komentarze

Od Mazur po Kurpie – Jezioro Nidzkie i Nowogród

Łabędzia rodzina nad J. Śniardwy

Łabędzia rodzina nad J. Śniardwy

No i stało się… Czas opuścić Mazury. Podczas porannego śniadania towarzyszy nam rodzina łabędzi, która specjalnie na tę okazję podpłynęła ku nam. Ale nie dajcie się zwieść! Duże łabędzie wcale nie są takie łagodne, jak mogłoby się wydawać. Młode „brzydkie kaczątka” co prawda nie wykazują bojaźni w stosunku do nas, ale ich rodzice już tak. Każdy najmniejszy ruch w kierunku potomstwa kończy się odpowiednią reakcją mamy lub taty. To nie są żarty. Dorosłe ptaki naprawdę mogą wyrządzić krzywdę, więc lepiej ich nie prowokować. Czytaj dalej

Categories: Polska, Województwo podlaskie, Województwo warmińsko-mazurskie | Tagi: , , , | Dodaj komentarz

Mazurskie morze – Śniardwy i okolice

Nad jeziorem czekałby na nas piękny wschód słońca. No właśnie. Przyrostek „by” jest tutaj kluczowy, bo znowu od rana pada. Leśna Keja – miejsce, które tak nas zauroczyło, powoli budzi się ze snu. Czas je opuścić, aby wybrać się w kolejny, równie urokliwy zakątek Mazur – nad jezioro Łuknajno.

Po minięciu Mikołajek kierujemy się na wschód, początkowo asfaltową szosą, która ni stąd ni zowąd zmienia się w szuter. Kolejne bolesne doświadczenie dla zawieszenia auta podczas wycieczki. Leje coraz mocniej. Czujemy się, jakbyśmy jechali przez amazońską dżunglę. Ta wilgoć w powietrzu i gęste drzewa wokół… to wszystko nader dobrze nam ją przypomina. Czytaj dalej

Categories: Polska, Województwo warmińsko-mazurskie | Tagi: , , , , | 2 komentarze

Giżycko – żeglarska stolica Mazur (i Polski)

Giżycko wita nas słoneczną pogodą, ale i mocnym wiatrem, który zmniejsza uczucie ciepła. Swe pierwsze kroki w mieście kierujemy w stronę wybrzeża – nad jezioro Niegocin – mekkę żeglarzy.

Giżycko

Giżycko

Żaglówki, żaglówki, żaglówki – wszędzie pełno żaglówek. Tutaj można czuć i podziwiać Mazury w pełnej krasie. Nic dziwnego. Jesteśmy w końcu w giżyckim porcie. Co by tu robić, skoro nie mamy żadnej łajby? To proste – iść na rybkę do knajpy! Czytaj dalej

Categories: Polska, Województwo warmińsko-mazurskie | Tagi: , , | 1 komentarz

Bunkry, bunkry, bunkry – Mamerki i tajemnicze Mazury

Nad Jeziorem Dargin

Nad jeziorem Dargin

Ostatnie chwile nad jeziorem Dargin. To jeden z większych zbiorników wodnych na Mazurach. Planuję podziwianie wschodu słońca, ale po zerknięciu na niebo już nie mam żadnych wątpliwości – chmury nie odpuszczą – przynajmniej na razie. Czytaj dalej

Categories: Polska, Województwo warmińsko-mazurskie | Tagi: , , | 2 komentarze

Trochę Warmii, trochę Mazur – od polskiego cittaslow po Wilczy Szaniec

Tuż po opuszczeniu Świętej Lipki, jadąc w kierunku Reszla, przy drodze zauważamy tablicę oznajmiającą opuszczenie historycznej krainy Mazur, a wkroczenie na obszar Warmii. Warto pamiętać o tym, że to nie jeziora, lecz zaszłości historyczne wyznaczają granicę regionów. To, że jesteśmy nad jeziorem wcale nie oznacza, że jesteśmy na Mazurach. A różnica wbrew pozorom jest duża. Przez wiele lat, aż do I rozbioru Polski, Warmię i Mazury dzieliło wiele, m.in. wiara – Warmia była katolicka, a Mazury protestanckie (głównie ewangelickie). Związki Warmii z Polską są więc dużo bliższe. Od 1525 r., kiedy to Albrecht Hohenzollern złożył Hołd Pruski królowi Zygmuntowi Staremu, Prusy Książęce (których częścią były historyczne Mazury) stały się co prawda lennem Polski (do 1657 r.), ale nie wchodziły oficjalnie w skład jej terytorium. Dzisiaj granica jakby się zatarła, choć nadal warto pamiętać o historii tych ziem, gdyż jest niezmiernie ciekawa. Czytaj dalej

Categories: Polska, Województwo warmińsko-mazurskie | Tagi: , , , , | Dodaj komentarz

Niedźwiedzia łapa w tle. Mrągowo i Święta Lipka

Ostatni gwizdek sędziego. Hiszpania przegrywa z Chile 0:2 i odpada z Mistrzostw Świata w Brazylii. Dla mnie oznacza to jedno: nadeszła pora, aby wyjechać na Mazury! Ponad 1300 km w ciągu czterech dni do przejechania, niezliczona ilość jezior do zobaczenia. Najpierw dojazd do Krakowa, skąd zabieram Mateusza i wio! Na północ, a właściwie na północny-wschód. Do Mrągowa. Czytaj dalej

Categories: Polska, Województwo warmińsko-mazurskie | Tagi: , , | Dodaj komentarz

Króliki i opuszczone wsie – Czeremcha i podkarpackie Wilkowyje

Bezchmurne niebo zwiastuje przepiękny dzień. Co prawda zapowiadane są burze, ale liczę na to, że i tym razem ominie mnie ta wątpliwa przyjemność podziwiania błysków na niebie. Tym bardziej, że czeka mnie dzisiaj wizyta w jednej z opuszczonych wsi – Czeremsze (mam nadzieję, że tak to się odmienia :)). Aby jednak tam dotrzeć, muszę najpierw wyjechać z Rymanowa-Zdroju, po drodze odwiedzając kilka miejscowości. Czytaj dalej

Categories: Beskid Niski, Górskie szlaki, Województwo podkarpackie | Tagi: , , , | 9 komentarzy

Z ropą naftową w tle – Rymanów i okolice

Olzy - Rudawka Rymanowska

Olzy – Rudawka Rymanowska

Poranek budzi mnie piękną pogodą. Na niebie ani jednej chmurki, na trawie osadziła się rosa. W pobliżu przechadza się zbłąkany zając. Czas rozpocząć nowy dzień!

Jestem w miejscu, które, gdy pierwszy raz zobaczyłem – prawie 5 lat temu – od razu zdobyło moje serce. To Rudawka Rymanowska, a konkretnie przepiękna, wysoka na około 30 metrów ściana o nazwie Olzy, zbudowana z łupków menilitowych, położona w dolinie górnego Wisłoka. Największe odsłonięcie tego typu w polskich Karpatach. Czytaj dalej

Categories: Polska, Województwo podkarpackie | Tagi: , , , | Dodaj komentarz

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.