Słowacja

Dwie Słowacje: Bratysława i Žilina, czyli powrót do domu

Deszczowy ranek choć trochę osładza nam zderzenie z rzeczywistością. To już niedziela i za kilka godzin wyjedziemy z Bratysławy. Po porannym ogarnięciu się i skonsumowaniu lekkiego śniadania udajemy się na zakupy.

W pobliskim sklepie zaopatrujemy się w to, co Słowacy mają najlepsze: czekolady Studentskie. Zapas kilku sztuk powinien nam wystarczyć na jakiś czas, choć, jak to często bywa w przypadku tych słodkości, jak już się zacznie je pożerać, nie można przestać 🙂 . Czytaj dalej

Reklamy
Categories: Słowacja | Tagi: , , , | 2 Komentarze

Bratysława – z dala od gwaru miasta, dzień 2, cz. 2

Wygłodniali po odwiedzinach zamku Devín idziemy na obiad. Nasza trasa wiedzie przez Župné námestie i ulicę Obchodną, przy której znajdujemy Slovak Pub.

Jesteśmy w największym i najpopularniejszym pubie w mieście. Naszą uwagę zwraca interesujące wyposażenie. Każda sala (a jest ich aż 11!) inaczej się nazywa i każda jest odmiennie urządzona. Zajmujemy miejsca w Štúrovskiej izbie i oczekujemy na podanie karty.

Czytaj dalej

Categories: Słowacja | Tagi: , , | Dodaj komentarz

Bratysława – z dala od gwaru miasta, dzień 2, cz. 1

Wczorajszy spacer po bratysławskiej Starówce dostarczył nam wielu wrażeń. Dziś oprócz Starego Miasta postanawiamy zobaczyć mniej popularne, co nie znaczy, że mniej interesujące, rejony słowackiej stolicy. Co prawda pogoda nie nastraja optymistycznie (jest pochmurno), ale mamy nadzieję, że przynajmniej nie będzie padać.

Czytaj dalej

Categories: Słowacja | Tagi: , , | Dodaj komentarz

Kwintesencja Bratysławy, dzień 1, cz. 3

Po dwóch godzinach snu jesteśmy gotowi na kolejną porcję bratysławskich zabytków. Wychodzimy na miasto. Na ulicach ruch zdecydowanie większy niż o poranku. Cieszymy się, że mieliśmy okazję poznać inne oblicze stolicy: ciche i spokojne, bez tłumu turystów i wszechobecnego gwaru. Idziemy ulicą Obchodną w kierunku centrum, aby skręcić w stronę Bramy Michalskiej.

Mijamy ogromną ilość chińsko-wietnamsko-tureckich kebabów, knajp i innych tego typu przybytków, od których głowa może rozboleć. Przez chwilę zastanawiamy się, czy jesteśmy w Bratysławie, czy może już nie? Doprawdy… nieciekawy to widok. Stwierdzamy z całą stanowczością: obiadu tutaj nie zjemy. Czytaj dalej

Categories: Słowacja | Tagi: , , | Dodaj komentarz

Kwintesencja Bratysławy, dzień 1, cz. 2

Położona na skraju Małych Karpat, nad brzegiem Dunaju, Bratysława to jedyna światowa stolica granicząca jednocześnie z dwoma państwami (Węgrami i Austrią). Liczba mieszkańców miasta przekracza 400 tys., a swoją stołeczną rolę pełni niedługo, bo od 1993 r. Była nią co prawda już wcześniej, ale po pierwsze: był to okres, gdy wchodziła w skład Królestwa Węgier, a po drugie: nosiła wtedy nazwę Preszburg. Po latach komunistycznej niewoli Bratysława prężnie się rozwija i zmienia na lepsze (Bratislava. Region guide. Ročnik 2, č. 2). Zapraszam zatem na wędrówkę, aby lepiej poznać to miasto! Czytaj dalej

Categories: Słowacja | Tagi: , , | Dodaj komentarz

Słowacja inaczej niż zazwyczaj: W drodze do Bratysławy, dz. 1, cz. 1

Słysząc hasło „Słowacja”, większości z nas od razu pojawiają się przed oczami obrazy postrzępionych grani Tatr albo gorących źródeł. Bardziej wnikliwi turyści z pewnością kojarzą słowackie zamki i klimatyczne miasteczka, parki narodowe ze Słowackim Rajem na czele i wapienne wzniesienia Małej Fatry. Ale czy ktokolwiek na pytanie: „Z czym kojarzy ci się Słowacja?” odpowie: „Z Bratysławą”? Jeśli tak, to zapewne niewielu.

Stolica naszych południowych sąsiadów jest przez nas traktowana po macoszemu. Przeważnie mijamy ją, podróżując autostradą do Wiednia albo dalej – w kierunku Chorwacji i wybrzeża Adriatyku. Czy słusznie? Czy naprawdę nie ma tam nic interesującego, co mogłoby zaciekawić polskiego turystę? Jak bardzo Bratysława różni się od pozostałych części kraju (jeśli w ogóle się różni)? Czy można w niej miło i przyjemnie spędzić czas? Na te i inne pytania postaram się Wam odpowiedzieć w cyklu wpisów poświęconych tej niewielkiej i niedocenianej europejskiej stolicy. Czytaj dalej

Categories: Słowacja | Tagi: , , | Dodaj komentarz

Road trip 2014, dzień 1, cz.1. W trasie… Kraków – Budapeszt.

Sobota. Godzina 5:15. Już dawno tak dobrze nie wstawało mi się o tej porze. Świadomość dwutygodniowej podróży po Europie działa niezwykle pobudzająco i gdy normalnie o tej porze smacznie śpię, dzisiaj mam ochotę skakać do góry. Lekka przekąska, buziak na pożegnanie z kociakiem i można jechać! Czytaj dalej

Categories: Słowacja, Węgry | Tagi: , | Dodaj komentarz

Słowackie dziury, czyli w poszukiwaniu Janosika

Słowackie góry już od dawna mnie kusiły. Niby tak blisko, a jednak daleko. W końcu zmusiłem się (choć to niezbyt właściwe określenie na coś, co robi się z przyjemnością), aby wyruszyć na szlaki Małej Fatry – pasma górskiego w północno – zachodniej Słowacji, chronionego jako park narodowy. Na pierwszy ogień wybrałem Jánošíkove Diery, czyli po prostu „dziury” – jak nazywa się je po słowacku – serię malowniczych dolinek przypominających kaniony, a także Mały Rozsutec – jeden z bardziej charakterystycznych szczytów pasma. Czytaj dalej

Categories: Mała Fatra, Podróże, Słowacja | Tagi: , , , , | 6 Komentarzy

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.